Klan PR

Karczma
T#14002 chyba każdy wie o co chodzi :D
Facebook
Dragot
#66219 25.02.2008 11:08:33
Piszta co chceta bardzo szczęśliwy
Brissa_de_Via
#66309 25.02.2008 15:22:36
*szła sobie spokojnie lasem... dowiedziała się że gdzieś za nim znajduje się pewna karczma... doszła na skraj lasu i ów budynek dostrzegła* Ah...więc to tutaj * uśmiechnęła sie nieco, jednak z chwilą gdy w dość niedużej odległości od budynku się znalazła sapnęła* Ah... pracy dużo będzie by do porządku to przywrócić... okna porządne wstawić trzeba... w zimie przecież nas wywieje... a i dach trzeba będzie naprawić... byle jaki deszczyk i wszystko mokre * głową pokręciła i drzwi otwarła, skrzypnęło , światło od drzwi po karczmie się rozeszło, ukazując zasłonięte okna jakimiś ciemnymi zasłonami , na podłodze kurzu co niemiara a i pajęczyn dużo się uzbierało... drzwi nie zamykając do zasłon po kolei podchodzić zaczęła i odsłaniać zaczęła... tumany kurzu w powietrze się wzbiło , brudne okna jednak nieco więcej światła wpuściły . Kilka stolików i krzeseł w izbie się znajdowało , a i szynk duży, choć teraz pusty*Dużo pracy tu będzie * kroki swe na zaplecze skierowała*
Amgran
#66361 25.02.2008 16:22:50
*W progu stanął mężczyzna ubrany w zieloną szatę, brązową koszulę, tego samego lecz ciemniejszego koloru spodnie i beżowe buty. Miał długie czarne włosy i krótką brodę. W prawej ręce trzymał laskę z przywiązanym przedmiotem emanującym niebieskim światłem. Rozejrzał się po karczmie i rzekł spokojnym lecz pewnym głosem.* Ale tu pełno kurzu. Trzeba będzie posprzątać. *Wszedł i podszedł do lady* Jest tu kto? *Zawołał i siadł na krześle*
Brissa_de_Via
#66408 25.02.2008 17:38:49
*wychyliła głowę z zaplecza* Witaj...eee... lepiej nie siad...8 krzesła się pod nim złamało... zbutwiałe było więc co się dziwić*...ać, na niczym...
Amgran
#66456 25.02.2008 18:39:46
*Gdy upadł na ziemię wypuścił laskę, a ów przedmiot zgasł* Witaj... *rzekł podnosząc się* ...trzeba to wszystko wywalić i wstawić nowe *otrzepał się i podniósł laskę i tym samym zapalając kamień*
Dragot
#66551 25.02.2008 20:21:59
*błysnęło światło. rozległ się delikatny dźwięk. przed zapuszczonym budynkiem pojawił się szczupły mężczyzna, ubrany na niemal w całości na czarno, jedynie biały płaszcz kontrastował z kolorem reszty jego ubioru. zamrugał, a potem pchnął drzwi karczmy. rozejrzał sie po wnętrzu.* hmmm... nie tak to sobie wyobrażałem... *mruknął, ale i uśmiechnął się*
Brissa_de_Via
#66561 25.02.2008 20:41:12
Więc Panowie... zapraszam do pracy * uśmiechnęła się lekko* Na początek trzeba wynieść szczątki stołów i krzeseł... * podeszła do zasłoniętych okien i zerwała przeżarte przez mole zasłony, w pomieszczeniu od razu nieco jaśniej sie zrobiło, mimo że okna pokryte były kurzem i pajęczynami , wzdrygnęła się* Nie nawidze pajaków * mruknęła pod nosem*
Amgran
#66565 25.02.2008 20:49:18
A nie lepiej otwrzyć okna? *pootwierał wszystkie okna i do karczmy wleciało świeże powietrzy* O wiele lepiej *uśmiechnął się*
Dragot
#66570 25.02.2008 20:53:41
*uśmiechnął się i zabrał się do wynoszenia resztek połamanego umeblowania za pomocą magii* nu zaraz będzie czysto... *mruknął*
Amgran
#66571 25.02.2008 20:54:57
*zaczął wyrzucać resztki pozostałe po stołach i krzesłach przez okno*
Brissa_de_Via
#66578 25.02.2008 21:09:29
Pójdę zobaczyć jak wygląda góra... z tego co mi wiadomo, jest tam kilka pokoi i wejście na strych... pewnie wiele plugastwa się tam zalęgło * wzdrygnęła się*
Amgran
#66583 25.02.2008 21:15:23
*gdy skończył to stanął i rozejrzał się* Teraz trzeba pozmywać...
Brissa_de_Via
#66678 25.02.2008 21:48:47
*po chwili pisk na górze sie rozległ i rumor jakiś...jakby coś na ziemie spadało*
Amgran
#66994 26.02.2008 13:51:48
*szybko wbiegł na górę zobaczyć co się stało*
Brissa_de_Via
#67058 26.02.2008 15:36:35
* gdy wbiegł na górę , zobaczył ja stojącą pod ścianą a przed nią coś, wyglądającego jak żmija, jednak o trzech głowach*
Amgran
#67152 26.02.2008 17:55:27
*Stanął zaskoczony widokiem tego stwora. Wypowiedział słowa zaklęcia i strzelił w potwora* Szybko... na chwile go sparaliżowałem *rzekł wyciągając do niej rękę*
Brissa_de_Via
#67265 26.02.2008 21:17:50
*ruszyła niepewnym krokiem, nie spuszczając wzroku...z czegoś... *
Amgran
#67628 27.02.2008 15:41:11
Szybciej... *szepnął*
Aaricia poziom 5
#68199 28.02.2008 17:02:12
*Słysząc dziwne odgłosy wbiegła do karczmy i po schodach na górę. Gdy zobaczyła trzygłowego stwora bez chwili wahania wyciągnęła miecz i jednym cięciem z cięła wszystkie głowy* Już po sprawie...
Draehr_Pasiasty
#68324 28.02.2008 19:17:45
* Gdy dotarl do karczmy bylo tam juz calkiem przyjemnie. Czuc jeszcze bylo slaby zapach stechlizny, a na podlodze lezaly male kawalki drewna. BYl jednak przyzwyczajony do nieladu, w koncu w kopalni gdzie spedzal mase czasu przyzwyczail sie do tego. Sciagnal plaszcz i oparl sie o sciane pod oknem. Stal tam chwile kiedy jego oczom ukazaly sie stopy schodzacyh po schodach ludzi...*
Karczma
T#14002 chyba każdy wie o co chodzi :D
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!