#170706 27.10.2008 10:31:12
"A ja płynę, płynę.." *zanuciła przez chwilę po czym zaśmiała się sama do siebie. Spojrzała na stosy owoców leżących na zapleczu. Podeszła do owej góry i wzięła sobie czerwone, dojrzałe, soczyste jabłko. Ugryzła raz* Mmm, dobre *uśmiechnęła się* chce ktoś jeszcze?