#173445 02.11.2008 21:22:50
Em... *Obejrzała sie w okół siebie szukając istoty o nieznanym głosie. Dostrzegła elfa.* Witaj... Czekaj, czekaj! Ja Ciebie znam! *Wykrzyknęła. Podreptała do niego.* Eli *Mrugnęła wesoło.* Wiesz... Może dosłownie karczmarza tutaj nie mamy... Ale zastępuje go Koo... To taka nasza niby Karczmarka. *Wesoło się zaśmiała.* Tylko trzeba na nią cierpliwie czekać...