#167511 17.10.2008 20:20:38
*uśmiechnęła się i odwróciła. Przez parę chwil coś tam machała rękoma, a niedługo potem w jednej ręce niosła krwistoczerwony soczek truskawkowy ze słomką i parasolką, w drugiej zaś kieliszek wina* Proszę bardzo *postawiła napoje na stoliku i wróciła za blat. Sama po chwili popijała czerwone wino*