Klan PR

Raporty militarne
T#14415 Czyli jakie klany atakujemy a jakie nas atakuja
Facebook
Elietea poziom 6
Lokalizacja: Wrocław
#139073 12.07.2008 14:10:30
Hehe, delikatnie powiedziane xD
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139131 12.07.2008 15:58:32
dostałam ciekawą wiadomość od jednego z klanów który atakujemy wesoły

oto ona :
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139132 12.07.2008 15:58:48
*Podróż do siedziby klanu Płonącej Róży, była nadzwyczaj długa i trudna. Góry Kazad-nar okazały się być murem nie do przebycia, wraz z karetą i innymi członkami. Zostawiła ich w pobliskim lesie i sama wyruszyła na misję, która miała uratować jej klan, przynajmniej trzymała przy sobie tą nadzieje. Przez popołudnie, noc i świt pokonywała drogę. Na zmianę popadała w zachwyt od pięknego krajobrazu, za drugim razem w po wątpienie, że nie dojdzie do zamku owego klanu. Zalała ją złość, gdy w wodzie pewnego strumienia się przejrzała. Włosy zmierzwione i potargane, suknia ubrudzona od świeżej trawy i błota. Przecież nie mogła się teraz cofnąć.
Późnym popołudniem, zaczęła dostrzegać z baszty wrośnięte w góry. Rozradowana, wiedząc, że jest u celu swej podróży, zaczęła biec. Wraz z pokonywaną drogą, ukazał jej się monumentalny zamek. Wyglądał niczym twierdza nie do zdobycia. Zbliżyła się do bram i weszła bez większego problemu. Pomyślała, że widocznie, wzięto ją za nowo przybyłą do klanu, cóż na pewno jej wygląd nie świadczył o ty, że przybyła tu w innym celu. Zapytała jednego z wartowników o Komnatę Rady, sądziła, że właśnie tam znajdzie odpowiednie osoby. Wartownik podprowadził ją do pięknie rzeźbionych drzwi. Była zachwycona, wyglądem tejże siedziby. Dostrzec można było, że Płonąca Róża jest poważnym klanem. Przeszła przez próg Komnaty Rady. Ogarnęła wzrokiem całe to pomieszczenie, uśmiechnęła się lekko i nagle spostrzegła, że nie jest sama. Przy stole stała dostojna elfka. Jej urodę można było wyrazić jako żyjące srebro. Zrobiło jej się wstyd, gdy pomyślała, jak musi teraz wyglądać...Niczym maszkara. Ukłoniła się, wyrażając swój szacunek do kobiety i postanowiła wreszcie przemówić.*

- W imię klany Vailannce, z tejże przyczyny, iż przywódczyni w podróż się udała i ja sprawuję pieczę nad nim, z całym szacunkiem chciałabym prosić o powstrzymanie swych wojsk, by z tak dużą częstotliwością nie najeżdżały na naszą siedzibę i skarbiec. Oczywiście rozumiem, że każdy chce coś uzyskać, ale ja zbyt obawiam się o klan mój. Obawiam się, że podupadnie tak, że już mury jego nie powstaną na nowo. Wiem, że Pani, może mnie zrozumieć.
*Stała sztywno, z powagą na twarzy patrzyła na elfkę. Obawiała się następstw tej sytuacji i odpowiedzi.*

Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139133 12.07.2008 15:59:15
związku z tym że i tak pewnie ze nie długo odchodzę z tego klanu odpowiedziałam jej tak :
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139134 12.07.2008 15:59:30


*przeglądała właśnie sterty papierów dotyczących wydatków klanu szykując się do wyjścia chciała się udać do pobliskiej karczmy w której tak bardzo lubiła spędzać każdy wieczór przy kieliszku dobrego czerwonego wina kiedy do komnaty weszła nie znana jej kobieta. Niespodziewana wizyta tak bardzo ją zaskoczyła że jedynie stała i słuchała słów przybyszki. Kiedy jej głos umilkł , zamyśliła się chwile nad odpowiedzią , po czym ze spokojem w głosie rzekła*
- Każdy atakuje klany dla jakiś profitów jednak klan który prosi o to aby go nie atakować może być pewny że z naszej strony już mu nic nie grozi
*zrobiła parę kroków w stronę kobiety i z uśmiechem na ustach kontynuowała swoją wypowiedź*
-Nazywam się Salomea Arrivieri i dopóki będę w tym klanie miała coś do powiedzenia twój klan nie będzie atakowany przez naszych ludzi już ani razu
*skierowała swe kroki z powrotem za stół , wzięła do ręki kilka papierów, spojrzała się na brudną odzież, i zmęczoną twarz nieznajomej*
-Odpocznij , najedz się i przebierz i jak będziesz gotowa wyrusz w drogę powrotną do swojego klanu z dobrymi nowinami
*zawołała gwardzistę i wydała mu polecenie zaprowadzenia kobiety do komnat gościnnych i przyniesienia przybyszce ciepłego posiłku, i przyniesienia nowej szaty*
- Coś jeszcze mogę dla Ciebie zrobić ?
*spytała się z uprzejmością i ciepłem w głosie*
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139135 12.07.2008 16:00:01
chyba dobrze jej odpowiedziałam ? wesoły
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139297 13.07.2008 13:31:53
Stoisz razem ze swoimi towarzyszami i przyjaciółmi przed armią . Zaraz zacznie się bitwa... ATAK!!! Słyszysz jak przywodca klanu Obrońcy Smoczego Ognia wykrzyknął komendę do jego towarzyszy. Ruszasz razem z twoimi podwładnymi w wir walki. W powietrzu latają ogniste kule, strzały oraz inne pociski. Zabijasz jednego wroga po drugim. Patrząc w chwili spokoju na swoich towarzyszy zauważasz iż oni także z wielkim zapałem niszczą przeciwników w imie klanu Płonąca róża... Wygraliście tę wspaniałą bitwę. Ze skarbca pokonanego klanu wynieśliście 5468 sztuk złota oraz 2 sztuk mithrilu!
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139423 13.07.2008 21:15:12
o nawet mi coś jeszcze odpowiedziała wesoły
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139424 13.07.2008 21:15:39
Wolałabym się jednak nie najadać. *Uśmiechnęła znacząco.* Och, przepraszam, z tego wszystkiego się nawet nie przedstawiłam. Te całe maniery, w tak emocjonalnych chwilach czasem zanikają. Jestem Fabienne Asino, kapłanka klanowa. Owszem dziwnie brzmi, że z taką rangą uganiam się za Panią. No dobrze dość tej mojej gadaniny. Jestem bardzo wdzięczna i postaram się jakoś tą wdzięczność lepiej ukazać w najbliższym czasie. Może wybudujemy Pani posąg w siedzibie. *Zamyśliła się.*
Tak, więc udam się teraz do owej komnaty i przebiorę szybko. Nie chce marnować czasu, ani by zajmowano się mną, kiedy na pewno członkowie klanu mają lepsze zajęcia na dzisiejszy wieczór.
*Ogarnęła zawstydzonym wzrokiem swoje odzienie.* No... to ja już może pójdę...*Stanęła obok gwardzisty.*
Jeszcze raz dziękuję. Po wypowiedzianych słowach zniknęła wraz z gwardzistą.*
Elietea poziom 6
Lokalizacja: Wrocław
#139483 14.07.2008 10:52:11
No no ^^ jęzor
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139512 14.07.2008 12:46:10
ale dużo napisałaś wesoły
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139537 14.07.2008 14:24:08
Stoisz razem ze swoimi towarzyszami i przyjaciółmi przed armią . Zaraz zacznie się bitwa... ATAK!!! Słyszysz jak przywodca klanu Stronnictwo Chaosu wykrzyknął komendę do jego towarzyszy. Ruszasz razem z twoimi podwładnymi w wir walki. W powietrzu latają ogniste kule, strzały oraz inne pociski. Zabijasz jednego wroga po drugim. Patrząc w chwili spokoju na swoich towarzyszy zauważasz iż oni także z wielkim zapałem niszczą przeciwników w imie klanu Płonąca róża... Wygraliście tę wspaniałą bitwę. Ze skarbca pokonanego klanu wynieśliście 374428 sztuk złota oraz 437 sztuk mithrilu!
Elietea poziom 6
Lokalizacja: Wrocław
#139640 14.07.2008 22:09:04
Nie chciało mi się jęzor
Salomea poziom 5 Moderator
Lokalizacja: Zabrze
#139651 14.07.2008 22:45:22
i po co ja tak ładnie nabijałam statystyki tego klanu skoro teraz go nie będzie wesoły i tak już mam małe oszczędności dla tego nowego wesoły
Elietea poziom 6
Lokalizacja: Wrocław
#139722 15.07.2008 13:22:35
Heh :-) Sal, będzie dobrze oczko
Raporty militarne
T#14415 Czyli jakie klany atakujemy a jakie nas atakuja
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!