*dopiła butelkę do końca, wstała poprawiła płaszcz wyciągnęła małą kartkę i położyła na blacie stawiają na niej butelkę aby wiatr ją nie zdmuchnął. Na kartce widniał napis : "Jestem w Centrum Rady - osoby z rady zapraszam na obrady, Pozdrawiam Salomea " i tak szybko jak weszła do karczmy wyszła z niej*