Ha! Wróciłam! *rozradowana weszła do izby tylnym wejściem* Przepraszam, że musieliście na mnie tak długo czekać, ale pojechałam po zapasy *uśmiechnęła się* O, widzę, że nowe twarze się pojawiły *popatrzyła na Aga* Witam, jestem Koohi - tutejsza "karczmarka" *pomachała do niego zza lady* Tak więc, podać coś?