-Zatrzymam się kilka dni w tej okolicy. Pózniej ruszam dalej, na zachód, do Dyvildordu.
*Sveah zapatrzyła się na wiszące po przeciwnej stronie stołu poroże, zdobiące wnętrze Karczmy. Po chwili jednak znowu zwrócila się do towarzyszki.*
-Ty tu na stałe? czym się zajmujesz?
*Sveah zapatrzyła się na wiszące po przeciwnej stronie stołu poroże, zdobiące wnętrze Karczmy. Po chwili jednak znowu zwrócila się do towarzyszki.*
-Ty tu na stałe? czym się zajmujesz?