*chociaż słyszała głosy zwierzęcia zwaliła to na nowo przybyłą istotę której głosy usłyszała na dole wolała zejść i się przekonać czy przypadkiem ona nie usłyszała czegoś po za karczmą. Zeszła po schodach* witam Eli*rzuciła na przywitanie* miło cię znów widzieć *zastanowiła się przez chwile czy nie zapytać o głosy które usłyszała ale postanowiła spokojnie najpierw zejść*