Nie no w końcu jest Nicholas wiec rodzynkiem nie jest Ale faktycznie od kiedy zaczęłam przeprowadzać w zmożone rozmowy przynajmniej klan nie co się ożywił
no wiesz, narzekac potrafie i to bardzo. ale nie robie tego, iz nie bawi mnie denerwowanie ludzi, ale jak zajdzie potrzeba to kto wie ;D a po za tym watpie bys byl w stanie zaspokoic zgromadzone tu kobiety ;]
Hmm... W towarzystwie prawie że samych kobiet czuję się świetnie, ale los mógłby się uśmiechnąć i dać jakiś mężczyzn, no nie? A nie tylko jednego... No dwóch
i dobrze że się zgłosiłaś dlatego właśnie przyjmuje tylko osoby które są klimatyczne choćby w minimalnym stopniu , najważniejsze aby chciały się udzielać
o kurcze ale teraz sobie poszalalyscie...nie powiem,ze zostalem urazony w tym temacie z jakies dwa razy,ale to jest oczywiste...przeciez babeczki do tego sluza wiecie com?? obrazam sie<foch>