*Spojrzała tam gdzie Sal powiedziała.* O mam! *Wzięła jedną i podniosła do góry.* Znalazłam! *Powiedziała uradowana. Spojrzała na Sal.* Dzięki. *Chciała wsadzić słomkę do szklanki a tu jej nie ma.* Gdzie moje picie? *Powiedziała wesoło.* No chyba nie dostało nóżek i nie uciekło!