Tak, i z tematami o nazwach kolejnych sesji.
Ja to widzę tak że naprzykład ustalamy start pierwszych obrad na np. środę, zakładamy na tym nowym forum, czy co to będzie, temat "obrady pierwsze", szef ustala tematy do obrady (numerowane) i kolejność wypowiadania się wszystkich członków rady.
Trzymamy się tej kolejności i według niej piszemy swoją wersję do każdego z punktów, z ewentualnym uwzględnieniem wcześniejszych wypowiedzi innych radnych.
Jeśli jakaś osoba przez np. dwa pełne dni milczy jej termin przechodzi automatycznie na następną osobę i może się wypowiedzieć dopiero w następnej kolejce
I tak aż do omówienia tematu
Co Wy na to?
Bo nie wierze, że uda nam się spotkać wszystkim na raz.. ;]
Ja to widzę tak że naprzykład ustalamy start pierwszych obrad na np. środę, zakładamy na tym nowym forum, czy co to będzie, temat "obrady pierwsze", szef ustala tematy do obrady (numerowane) i kolejność wypowiadania się wszystkich członków rady.
Trzymamy się tej kolejności i według niej piszemy swoją wersję do każdego z punktów, z ewentualnym uwzględnieniem wcześniejszych wypowiedzi innych radnych.
Jeśli jakaś osoba przez np. dwa pełne dni milczy jej termin przechodzi automatycznie na następną osobę i może się wypowiedzieć dopiero w następnej kolejce
I tak aż do omówienia tematu
Co Wy na to?
Bo nie wierze, że uda nam się spotkać wszystkim na raz.. ;]